Jak przestać się porównywać z innymi? Skup się  na sobie, działaj! Nie patrz co mają i co robią inni bo marnujesz tylko swoją cenną energię,  dzięki której sama mogłabyś coś stworzyć!

-Synku wiesz kto to był Mozart? Mozart to był taki gość, który nie trwonił czasu w social mediach tylko siadał i komponował. Tworzył muzykę, robił swoje zamiast podglądać życie innych. Dzięki temu w wieku wieku 5 lat skomponował swój pierwszy utwór pt. „Menuet i Trio”- powiedział pewnego poranka mój mąż do naszego rocznego syna gdy ten przyniósł  mu książeczkę o Mozarcie.

To  jedno z najbardziej motywacyjnych zdań jakie w życiu usłyszałam. Jeśli kiedykolwiek zastanawiałaś się jak przestać porównywać się z innymi to zacznij działać, skup się na swoich umiejętnościach. Tak jak zrobił to Mozart.

I Mozart miał okazję się porównywać z innymi

Rzecz jasna, w czasach Mozarta nie było social mediów, internetów itd. Na pewno jednak były różne inne rozpraszacze, które sprawiały, że zamiast skupić się na tym co ważne ludzie trwonili czas i np. zajmowali się innymi, zamiast sobą. Ot, chociażby rozmawiali jakim ktoś powozem  przejechał ulicą

I Ciebie też pewnie nie raz dopada taka mantra porównywania się z innymi.  Bo mnie dopada. Oto, niedawno wróciłam z udanego urlopu na Majorce. Jestem zachwycona tą piękną wyspą. No może gdybym nie zatruła się tam lodami, to napisałabym, że było wręcz idealnie. Gdy wróciliśmy już do domu, odpaliłam instagrama (na Majorce nie miałam internetu w telefonie). Przeglądam swoją tablicę. Pojawiają się znajomi, zdjęcia pięknych dzieciaczków, potraw, blogerek, fashionistek.

Mam gorzej niż inni

Aż tu nagle, bach! Jedna z moich znajomych zrepostowała zdjęcie jakiejś blogerki-fashionistki, która pojechała do… Austarlii. I oglądam na zdjęciach australijskie pomniki przyrody, wzburzone fale oceanu,kangury a także najbardziej perfekcyjne ujęcia lokalnych potraw jakie w życiu widziałam. Nagle, to mój urlop wydał się słaby! Pomyślałam, że ja byłam przecież tylko na jednej z europejskich wysp. Nic wielkiego a o Australii przecież marzę od lat.

Pytania o to „jak przestać porównywać się z innymi?” nie zadajemy sobie tylko ty i ja. Porównywanie się nie jest niczym nowym, nie dotyczy tylko naszych czasów. Teraz okazje do podpatrywania innych dają nam social mediach. Jeszcze piętnaście lat temu nasi rodzice podglądali jaki to nowy samochód przyprowadzili sąsiedzi na swoje podwórko. I porównywali z nim swoje starsze auto. Była też era telewizyjnych reality shows.

Sama perfekcja w social mediach

Tyle, że teraz najbardziej frustrujący w social mediach może być fakt, że ludzie nie przedstawiają tam rzeczywistego życia. Wybierają z niego to co najlepsze. Ja raczej też nie wstawiam na Instagrama zdjęcia jak rano wstaję z łóżka i mam rozczochrane włosy. Dbam o to aby mój profil był estetyczny.

Zawsze w social mediach znajdziesz kogoś kto ma większy dom, mieszka w ciekawszym miejscu niż Twoje, jeździ na wakacje w bardziej egzotyczne miejsca, nosi torby Chanell albo ma bardziej wydatne usta niż Twoje. A może i ma bardziej przystojniejszego chłopaka czy mądrzejsze dzieci.

Porównujemy się z niepewności

Porównywanie się z innymi jest wynikiem naszej niepewności. Jesteśmy niepewni jak wyglądamy, co umiemy, jak są ubrane nasze dzieci. Nie wiemy czy mamy wystarczajaco dobrze urządzony dom itd. Wpadamy w pułapkę porównań. I nie możemy za to winić social mediów czy sąsiadów.

Projektujemy na siebie czyjeś życie a najczęściej są to mylne wyobrażenia. Załóżmy, że obserwujesz na Facebooku znajomą, która zamieszcza tam niewiarygodne zdjęcia ze swoim mężem. Pokazuje jak dają sobie buziaki, chwali się jaką drogą biżuterię od niego dostaje. Zawsze wyglądają na szczęśliwych. I teraz, jak przestać porównywać się z innymi?

Ale, zaraz. Przecież  nie wiesz o nich wszystkiego. Nie znasz ich prawdziwej sytuacji. Być może  tak na prawdę przeżywają różne stresy a mąż tej pani kupuje biżuterię dzięki karcie kredytowej. Co więcej, boje muszą harować po godzinach w korporacjach aby płacić co miesiąc raty za  okazały dom na kredyt.

Jak przestać się porównywać z innymi? – wykonaj 4 kroki

Nie mamy pojęcia co się rozgrywa poza tą sceną fejsbokową dopóki ktoś nam nie powie prawdy. Jasne, oni rzeczywiście mogą wieść szczęśliwe, bezstresowe, zdrowe życie, ale Ty tego nie wiesz. Może być też zupełnie odwrotnie. A skoro ty wybrałaś np., że chcesz być wolna od długów, to idziesz swoją własną ścieżką i nie będziesz kupowała diamentowych kolii za pieniądze bankowe. Tak jak być może oni. Każdy ma inną sytuację życiową. A patrząc na znajomych na Fejsbuku  i porównując się, nie zmienimy naszej sytuacji. Co więcej, oni nam jej nie zmienią. To po co wogóle się z nimi porównywać? To marnowanie naszej energii…

Wobec tego jak przestać się  porównywać z innymi?- oto przepis

  1. Poświęć czas i energię na działanie, na tworzenie tego co dla Ciebie istotne, co popych Cię do przodu.  Czyli np. pisz coś, gotuj, biegaj, ucz się języka, poczytaj dziecku. Wtedy nie będzie czasu na  zaprzątanie sobie głowy znajomą z Fejsbuka
  2. Zmień swoją perspektywę. To, że ktoś ma drogocenne przedmioty, ubrania, luksusowe samochody i jachty wcale nie oznacza, że jest bogaty. Może to kupować na kredyt. Z drugiej strony na prawdę bogaci ludzie, wolni finansowo żyją często dość skromnie. Jeżdżą trzy-pięcioletnimi samochodami, mieszkają w przeciętnych domach. Wiesz dlaczego? Bo im nie zależy co ktoś inny o nich pomyśli bo są wolni finansowo.
  3. Doceń innych. Zamiast porównywać się z innymi lub nawet im zazdrościć doceń ich. Koleżanka mówi Ci, że awansowała w pracy. Szczerze  jej pogratuluj i powiedz, że należało jej się bo jest świetna w tym co robi. Skup się na niej nie na sobie. Ty nie tracisz przecież niczego na tym, że ona zyskała.
  4. Zredefiniuj wyrażenie „zasługuję na to. „Zasługuję na to” to niebezpieczne wyrażenie. Sprawia, że zadajesz sobie często pytanie o to czemu ona to ma a ja nie skoro pracuję ciężej. Zaprzestałam używać tego sformułowania w myślach i słowach. Jedyna rzecz na jaką zasługuję to ta na którą mam pieniądze moje, nie bankowe i zaplanowałam jej zakup.
  5. Bądź panią swoich rzeczy. To ty jesteś Panią i władczynią a niech one nie decydują za ciebie. Niech przedmioty, ubrania, dodatki meble do domu nie namawiają Cię abyś je kupiła na kredyt, skoro Cię na nie stać.

Żyj zatem swoim życiem i działaj. Tak jak robił to Mozart. Bo niemożliwe jest abyś była zadowolona ze swojego życia jeśli stale patrzysz co robią i co mają inni.

Koniecznie zobacz też mój najnowszy film –  no, tak jest… na fejsiku 😉 – tyko ten jeden, ostatni raz?

 

 

Nowy post! Obejrzyj film jeśli chcesz sie ze mną porównać;-)

Żyj swoim życiem, nie innych!

Opublikowany przez Czasnaziemi.pl na 6 października 2017

You Might Also Like

Czy rodzina jest najważniejsza dla Ciebie?

To jest prawdziwy Meksyk!

Z rodziną wcale nie jest najlepiej na fotografii