Zazdrość to podła cecha. Popycha do tego aby podważać największe owoce pracy innej osoby . No muszę, muszę bo się inaczej uduszę. Muszę się odezwać bo boli mnie to co się dzieje w kościele i w kręgach około kościelnych. Boli mnie to jako człowieka, katolika i wreszcie mediatora, który pragnie zawsze całym sercem i całą swoją mocą łączyć ludzi a nie dzielić. Wcale nie będę tu pisała o filmie „Kler”, na który Polacy powędrowali tak hucznie, aż  ...