Patrzysz na nich i myślisz, że dopiero co się poznali. Nie wiedzą co przed nimi. Mają czelność zalewać świat swoim uczuciem. Ukradkiem spojrzeń głębokich… Błyskiem źrenic rozszerzonych… Łapaniem za rękę co sekundym… Bliskością tańca latynoskiego… Tymczasem oni są złączeni obrączką. Bagatela! Od prawie dziesięciu lat. Nie często spotykam takie pary, takie małżeństwa rozkochane w sobie do granic możliwości.  Kasia i  ...