Po moim ostatnim wpisie, w którym wyznałam, iż mam małe dziecko i czas na wszystko, w tym na czytane,, część kobiet mnie wyśmiała. Jedna mama napisała mi, że od dwóch lat nie może skończyć jednej książki, bo ma tyle obowiązków domowych i spraw związanych z dziećmi. Jasne. Rozumiem to. Są rzeczy ważne i ważniejsze. Ja też rzadko dysponuję wolnymi wieczorami a gdy synek idzie spać, zasiadam z książką na fotelu, biorę kocyk i przez dwie kolejne  ...