Szkoda czasu na kłótnie

Businesswoman Reprimanding Businessman
Na kłótnie traci się czas i energię

Święta Bożego Narodzenia za pasem.Wszędzie choinki, migające lampeczki czy reklamy z obrazkami mikołajów i  członków rodzin padających sobie w ramiona. Jednym słowem miło, ciepło i rodzinnie. I tak powinno być.

Ile jednak takich obrazków z reklamy możemy zobaczyć w  rzeczywistości pod każdą z polskich strzech? Ze zgodą  w rodzinie różnie bywa.  Dodatkowo nasze elity nie dają nam dobrego przykładu. A ten przecież idzie z góry.

Tymczasem w Sejmie mamy karczemną awanturę. Politycy zafundowali nam tuż przed świętami teatr na średnio wysokim poziomie. Przez budynek przy Wiejskiej przetacza się jałowy spór o Trybunał Konstytucyjny. Nie dość, że przeciętny obywatel nie do końca rozumie o co w nim chodzi to jeszcze ma pewnie już dosyć twarzy kłócących się polityków, wyskakujących z telewizora i domorosłych ekspertów od Konstytucji.

Po co to wszytko? Wiem oczywiście, że chodzi o władzę i pieniądze, ale gdzieś w środku mnie tli się mała iskierka nadziei, że czasami można zakopać topór, przerwać polityczne waśnie i zrobić coś wspólnie dobrego dla ogółu. Nasze działania są niestety posolone szczyptą solidaryzmu tylko w obliczu narodowych tragedii.

Pytam więc retorycznie po co ludzie tyle się kłócą, prowadzą  spory w sądach? Sami sobie komplikują swoją egzystencję własnymi wyborami. Bo działają w emocjach, nie kalkulują na chłodno. Są zazwyczaj przekonani, że „To ja mam rację” To prowadzi na manowce.

Wystarczy, że ta nasza ziemska wędrówka jest już i tak trudna przez choroby, kataklizmy, które na nas spadają. Niespodziewane, niezależne od nas. Po co dokładać cegiełki do tego bagażu w postaci  napiętych relacji międzyludzkich, wyrzutów sumienia z powodu powiedzenia komuś  przykrych słów czy uzależnień,  w które często wpadamy na własne życzenie.

Czasu, który mamy na ziemi, wbrew pozorom wcale nie jest dużo. On biegnie w piorunującym tempie. Życie jest za krótkie i zbyt cenne na kłótnie.

Dlatego też na święta niejednokrotnie najlepszym prezentem będzie słowo: przepraszam, dziękuję i kocham cię.