Do kina w maju warto było się wybrać tylko na „Nice guys”. Wśród warszawskich  teatrów  prym wiedzie Roma i jej „Mamma Mia’  Kulturalnych rozrywek nie nazbierało się w maju zbyt dużo. Idea chodzenia przynajmniej raz w tygodniu do kina spełzła u mnie na niczym bo zwyczajnie nie było co zobaczyć na dużym ekranie. Bajkami dla dorosłych typu „Zwierzogród” jakoś nie byłam zainteresowana a recenzje dwóch innych filmów, które pierwotnie chciałam  ...